piątek, 2 grudnia 2011

Świetlny tasiemiec....

  Dzisiaj akuratnie jest jesień w 100%...zasypiam na stojąco:(...gdy wróciłam zmoknięta do domu....postanowiłam zrobić sobie światłoterapię...
 ...czyli pozapalać w domu lampki,świeczki...i posiedzieć w ciepłym domku pod kocem
Do tego tamborek z haftem xxx,który wyszywam ,wyszywam i wyszyć nie mogę:)
kawusia,coś słodkiego,kieliszeczek pigwówki....moja ulubiona muzyczka...
 Jednak oprócz swieczek używam w hurtowych wprost ilościach tea lightów
I zawsze miałam problem ,gdzie je trzymać...ale dzięki Magdaleni już go nie posiadam:))
 
W ramach wymianki,którą mi Magdalenia zaproponowała dostałam od niej ten piękny woreczek-,w którym już trzymam swoje podgrzewacze
 
 oraz serduszko i dwie foremki do ciasteczek:))
Madzia zamówiła u mnie szyld...ale trochę inny niż zawsze...no i o wiele większy:))-jest to numer domu Magdaleni
Pofrunęły też do niej:
...saszetka z lawendą i woreczek:)
To była bardzo przyjemna i owocna współpraca:)))...
...................************.....................
I tym sennym i deszczowym akcentem machamy do was:)
....a także z ukochanym Koksem z kartonów(które ostatnio polubili)
...cóż za oryginalny kartonowy wystrój wnętrza:)
Mam nadzieję,że wytrwałyście ten świetlny-tasiemiec zdjęciowy:))Miłego wieczoru:)

84 komentarze:

  1. pieky wieczor sobie zrobilas :) uwielbiam swiatlo swiec, kawe i słodycze :) Super rozwiazanie z woreczkiem a kociaki slodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartonowy wystrój wnętrza BOSKI :)) Piękne, nastrojowe zdjęcia, no i cudowna wymianka, wszystkie prace świetne :)) A twoje szyldziki już mi się śnią po nocach, szkoda, że nie wiem jeszcze jaki mi "przydzielą" numer domu :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że wytrwałam:) Jak ładnie i ciekawie, to można w nieskończoność oglądać!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się rozkojarzyłam na czekoladkach, dlaczeeeego ja nie mam żadnych w domu????????

    moja Kota pobja od wczoraj Twoich kartonowców :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż u mnie zrobiło się ciepło od twoich zdjęć, Qrko ;-)
    Szyldzik rewelacja !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko nie przysnij przy tych swiatelkach, nie? :)
    Jezusiczku jaki ten szyldzik PIEKNY i duzy! Podziwiam normalnie!
    Koksik i co. mieliby u mnie teraz raj, bo ja tone w kartonach! :))) Slodziuchy.

    OdpowiedzUsuń
  7. cieplo i przytulnie... musze chyba znależć chwile na taki relaks :)

    Szyld zrobiłas znowu rewelacyjny! Mistrzyni ! :D

    KOty rewelacja, moje bardzo często śpią w kartonach np po zakupach, albo w walizkach torbach , torebkach :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi dzisiaj nic nie pomoże...nawet świecoterapia; jestem zawalona pracą domową i jeszcze więcej zawodową; siedzę przy kompie, sączę herbatę i zastanawiam się, gdzie mój humor uleciał...i czy mam jutro jechać do pracy czy nie...
    e...powinnam się rozdwoić...dwie Asiencje potrzebne...
    miłego odpoczynku życzę

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne fotki u mnie w SZCZECINIE wietrznie i deszczowo paskudna pogoda

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie wróciłam do domu zziębnięta okrutnie. I aż mi się cieplej zrobiło, jak zobaczyłam Twoje świece i ich urocze światło. Prace, zarówno Twoje, jak i Magdaleni na najwyższym poziomie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też lubię taką jesienną światłoterapię świecami :)
    Prezenty cudne - i te Twoje i te dla Ciebie :)

    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maniaczka świeczek pozdrawia drugą maniaczkę;-)
    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale musiałaś mieć deficyt światła- tyle ognikow:) Ślicznie taka iluminacja wygląda
    Pa, miłego weekendu
    M.

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak światłoterapia to podstawa. Sweczki, lampi z przyciemnionym swatlem a jak do tego dodac jakies pralinki, herbatke lub kieliszek czegos dobrego... mmm to sie nazywa zycie ;) Az chce sie dolaczyc i poglaskac kociaki po grzbiecie. Milego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  15. Qrko, ale przytulnie u Ciebie:) Rzeczywiście pogoda jesienna ostatnio:( Ciśnienie przygniata i słońca nie ma..
    Twoje szyldy są zachwycające:)
    A wystroju kartonów - pozazdrościć:) Muffin upodobał sobie krzesła pod stołem dla gości w reprezentacyjnym pokoju:)
    Pozdrawiam cieplutko i dobrego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  16. Też lubię takie chwile relaksu :) Piekne ,nastrojowe zdjęcia ,kociaki sliczne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne zdjęcia, :) Moje koty też kochają kartony. :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale u Cibie przytulnie, tez uwielbiam blask swiec, cudne te woreczki, pozdrawiam i milego weekendu zycze:) Dziekuje za odwiedzenie mojego blogu, milo mi ze firaneczka spodobala sie, to moja pierwsza ktoara zrobilam ale na tym nie mam zamiaru poprzestac:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne dekoracje u Ciebie!, ale najbardziej mi się podoba ta niezwykła oryginalna aranżacja z dwóch kociaków w pudełku:) Rustykalnie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. dziekuje wam bardzo...my często robiąc zakupy -pakujemy je w kartony...a chyba każde koty je kochaja:)))...terapia podziałała....samopoczucie już lepsze,,,,pogoda jednak nie:(pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fajny pościk. Podoba mi się.
    U nas dzisiaj cudnie i słonecznie choć wietrznie.
    Świece? i ja je kocham, wszelkiego rodzaju, te duże i zupełnie maleńkie - wszystkie.
    Twój szyld i ja posiadam już u siebie i jestem pod wrażeniem, jest REWELACYJNY. Wcześniej ich nie widziałam, chyba przegapiłam a teraz...cudnie.
    Czytałam Twój poprzedni post i jeśli mogę zapytać w kwestii tych życzeń, to... dlaczegoich nie chcesz? Przepraszam z góry jeśli to niedyskrecja, pytam przez ciekawość. Ja jestem otwarta na wszyskich ludzi, ich wyznania i poglądy dlatego pytam wyłącznie przez ciekawość bo sama też bardzo, bardzo lubię poznawać i uczyć się od innych.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie wiem czemu, ale moje koty też lubiły kartony i do tej pory nie wiem czemu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ahh nic nie mow o tej dzisiejszej pogodzie, zmoklam jak kura ;)
    Wspanialy odpoczynek i wspaniala atmosfera.Wymianka super! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. u mnie dzisiaj też leje ale ponoc susza w kraju więc deszcz niech pada :) a te Twoje kociaki są superaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Qrko, ja tez uzywam tealightów wprost w hurtowych ilościach, lubie ich mały migający płomyczek i dlatego rozstawiam je niemal wszędzie :) świetnie oświetlają ale też ogrzewają wnętrze ;) dlatego muszę się po nie wybrać do IKEA bo mi się kończą!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ nastrojowo u Ciebie:)W takim otoczeniu swiatłoterapia musi być skuteczna:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo przyjemna atmosfera! W zimny wieczór to po prostu marzenie:).
    Wszystkie wymiankowe skarby są rewelacyjne.
    A koty wybierają ekologiczne posłania:).
    Ciepełka w dalszym ciągu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie wieczorki relaksujace to ja tez lubie.
    Piekne rzeczy dostalas, a haft na woreczku pierwsza klasa.
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  29. Melu -lubie otwartych ludzi:)
    Bree-mówisz jak kura?:)))
    joasiu -o tym samym pomyslałam
    iko-własnie 100kupiłam w Ikea:))
    Kasiu:))

    OdpowiedzUsuń
  30. ewkiki-po1,gratuluję dziś wygranej:)-ekologiczne koty:))
    Atenko-dziekuje:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale u Ciebie przytulnie aż chciało by się przycupnąć obok pod kocykiem, capnąć pralinkę i nacieszyć oczy tymi wszystkimi pięknymi przedmiotami ;)
    pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  32. Qurko, świec nigdy dość, a taka pogoda jak za oknem to aż sie prosi o blask ogarka;-)koty wyglądają zabójczo w tych kartonach.a wymianka godna pozazdroszczenia.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Madziu....pralinki jeszcze są.....
    Pinelku..koty teraz się całują na sofie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak są to chętnie bym się przyłączyła hihihihihi. Światłoterapia widzę pełną parą :) też by mi się przydała,ale u mnie w mieszkanku to raczej świeczek nie uraczysz :(
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  35. to z biletem podrzucę ci jedną:)))

    OdpowiedzUsuń
  36. Hehe cudownie w tych kartonach wyglądają. Moje je uwielbiają i zawsze jak coś przychodzi w kartonie musi odstać w domu swoje, aż się troszkę nie znudzą:P świetną wymiankę miałaś pozazdrościć i cudowna terapia:] zdrówka po tym zmoknięciu!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniałe zdjęcia i jaki nastrój! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Qrko, dzięki serdeczne:) Wiesz, że wymianki z Tobą to sama przyjemność:)
    Te foremki miały udawać coś co przypomina koty bo wiem, że kochasz je ale kota nigdzie ale to nigdzie nie mogłam dostać:(
    Pięknie nastrojowo u Ciebie, ja dziś też pozaświecałam świece gdzie się da, szczególnie do kominków z olejkami sosnowymi:)
    Te kotki w kartonach .... uśmiałam się okropnie!
    Buziaki i jeszcze raz dziękuję za wszystko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nastrój najważniejszy i dla mnie:))właśnie też dziś myślałam o Ikei i ich tea light:)
    bardzo przyjemnie u Ciebie:)))
    pozdrawiam ciepło!
    aaa i wymianka świetna!

    OdpowiedzUsuń
  40. Gdzie Ty tak zmokłaś???? hahaha kotki mają świetne legowiska :)))) Prezenciki cudne!!! Kurcze ja zawsze na szarym końcu tu zerkam :)))

    OdpowiedzUsuń
  41. to ja poproszę pigwówkę i ciepły kocyk :)
    bardzo świetlnie, ale zarazem przytulnie u Ciebie :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  42. a zapomniałam- koty i dzieci najlepiej się bawią w kartonach :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Okropnie okropna jesteś!!!!!!!!!!!!!!1
    Dopraszam się adopcji natychmiastowej, też chcę posiedzieć pod kocem i ... żeby już nikt ode mnie nic nie chciał...

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale u Ciebie przytulnie :) Bardzo ciekawe ściany, czy to jakiś tynk strukturalny? Tyle pięknych rzeczy u Ciebie...a ta filiżaneczka...i prezenciki wymiankowe...miodzio normalnie :)
    A deszczu ja dziś nie zauważyłam...Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ależ u Ciebie pięknie i nastrojowo. Uwielbiam Palące się świece zwłaszcza w takie pochmurne dni.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham jazz i kocham swiece mogly by zarowki nie istniec .Przecudnie u Ciebie w domciu!Slodkich snow po takim wieczorku zycze

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj ja bardzo lubię światło świec :) A te koty w delmie mnie rozbroiły :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Wiesz, patrząc na zdjęcia kotów w kartonach przypomniało mi się jak kiedyś nasz młody ale wyrośnięty kotecek próbował zmieścić się do pudełka od butów mojego niespełna 2 letniego wówczas synka, oglądaliśmy komedię na żywo przez blisko godzinę ;))))

    A w ogóle bardzo u Ciebie klimatycznie i cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  49. Oj, jak przyjemnie na tych zdjeciach! Super klimacik masz w domku :) Odnośnie relaksu, to muszę się pochwalić, że wczoraj skrzystałam z zaproszenia w roli modelki na drzwi otwarte do luksusowego day spa w moim mieście, gdzie zrobiono mi rytuał gorącą czekoladą. Mmmm, pysznie było i bardzo relaksująco! Taka godzinka, kiedy ktoś jest skupiony tylko na naszym komforcie i przyjemności jest baaaardzo odprężająca :) Polecam :)
    Wymianka bardzo ładna. Woreczki cudowne! Szyldzik, będę nudna, rewelacyjny. A kociaki, tudzież kocury, no cóż, zazdroszczę! Im - beztroskiego wylegiwania, a Tobie - takich zabawnych lokatorów :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  50. nou naprawde fajnie do ciebie wpasc,kawka,czekoladki,swieczki,i fajna atmosfera,dziekuje,ze moge tu wpasc,zaraz tak jak ty czuje sie dobze,pozdrowienia irena

    OdpowiedzUsuń
  51. Z hurtowymi ilościami świec to możemy sobie rękę podać ;-)
    Wymianka urocza !!!
    Szyldziki cudne !!!
    Twoje kociory rewelacyjne, w pudełkach prezentują się wspaniale !!!!!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  52. cudny nastrój stworzylas;))) a madzia ma cudnie tworcze raczki, od razu poznalam,ze to jej dzielo;)fajna wymianka;)pozdrawiam cieplo;)

    OdpowiedzUsuń
  53. oglądając te zdjęcia, aż czuje się ciepłą, przytulną atmosferę, która u Ciebie panuje :)
    spojrzenie Koksa na ostatnim zdjęciu -rozbrajające :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Zmoknięta? A u mnie nie padało od baaardzo dawna. A świece i ja palę w okresie jesienno-zimowym nałogowo :) Pięknie wygląda twój dom skąpany w blasku świec. A koty w kartonach mnie rozbawiły :) Buziole.

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo milo i cieplo u ciebie!!! A my to w poniedzialek wyjezdzamy w gory. Mam nadzieje, ze wedlug zapowiedzi bedzie wreszcie snieg (przynajmniej tam w gorach)

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo miłe są wymianki:)))Ja też używam duużo tea lightów do ocieplenia wieczorów:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie wiem co w tych pudłach jest ale moje koty jak tylko zobaczą szary karton to natychmiast do niego wskakują :) Lubią w nich spać.
    Jeśli chodzi o świece i podgrzewacze to kocham ich ciepły urok i zużywam również hurtowo. Lubię kiedy płomyki tańczą po ścianach i robią taki miły nastrój.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  58. Podziękowania
    ode mnie masz
    Za poświęcony dla mnie czas Za piękne wpisy i miłe słowa
    Za radość,którą w sercu
    swym chowam Za to,że zawsze
    o mnie pamiętasz:)))

    OdpowiedzUsuń
  59. Jaki fajny,relaksujacy wieczorek sobie urzadzilas:))Wymiankowe prezenty super a kociaki przeurocze:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  60. Mmm, magicznie! Jeden klik w Twoj blog i wysłałaś mnie w chmmury:)
    Dowiedziałam się też, że mój kot nie jest jednak upośledzony potrafiąc całe dnie siedzieć w jednym kartonie:P

    Pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Piekniusie zdjęcia!! Uwielbiam takie wieczorki przy świecach!!

    OdpowiedzUsuń
  62. Mam nadzieję że światłoterapia działa

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. no pięknie, pięknie... Światłoterapia działająca nawet na odległość... Dzięki podziwianiu zdjęć mój poranek stał się milejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Qro, bardzo, bardzo przyjemnie:)
    Szkoda tylko, że kotów tak mało:(
    Ale to się chyba zmieni?

    Wiele pozdrowień dla Twojego domu

    OdpowiedzUsuń
  65. Miłego wypoczynku Qrko. Ja też się doświetlam.

    OdpowiedzUsuń
  66. Qrko piekne zdiecia.Mam prosbe napisz mi jak skopiowalas zdiecie candy u JOWINie moge go zapisac.Winnym formacie sie zapisuje.Jak to skopiowalas?

    OdpowiedzUsuń
  67. tez uwielbiam swiece w domu i róznego rodzaju lampioniki latarenki, swieczniki:-)szyldzik jak zwykle bomba!!!!pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  68. U Ciebie jak zwykle przytulnie i miło a co do kotów to już taka ich natura, moje też uwielbiają zapakować się do kartona ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Podzielam Twoje zamiłowanie do tealightów. Właśnie wczoraj zorientowałam się, że prawie wszystkie już "wyszły", więc pędzę dziś na zakupy. A wymianka bardzo udana :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Super klimacikiem zaczęłaś. Cieplutko się zrobiło:) Słodziutko zresztą też:) Mój kot żadnego kartonu nie ominie. Wymianka super! W obie strony:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Nauczylem sie wiele

    OdpowiedzUsuń
  72. Ależ różności i piękności u Ciebie. Nastrojowo i pięknie. Z chęcią usiadłabym z Tobą by posłuchać tego Jazzu, przy świetle świec. Pozdrawiam cieplutko.Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Zdecydowanie aromatyczna kawa/herbata/grzaniec/gorąca czekolada, książka, kocyk, świeczki, kadzidełka, kominek z olejkami eterycznymi, muzyka itp. to najlepsze elementy tej pory roku.
    Doskonale rozumiem to zasypianie na stojąco... Przydałaby się jakaś ładowarka dla ludzi, może wtedy miałabym więcej energii :)
    Piękne wnętrza, jeśli miałabym taki kominek, to kto wie, może nawet nauczyłabym się haftować? ;)
    Znajome foremki do ciastek, już niedługo będę ich używać. Pora ciasteczek cynamonowych i pierniczków na choinkę zbliża się wielkimi krokami... Nie mogę się doczekać :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Qra, z niecierpliwością czekam na coś nowego ! :)Pudełkowe kociaki są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  75. Witaj Qrko! To znowu ja. Nie wiem, czy ślepnę, czy nie ma tu nigdzie Twojego maila? Chciałam Ci uprzejmie zakomunikować, że jesteś autorką setnego komentarza na moim blogu i chciałam Ci w związku z tym skromną niespodziewajkę przesłać :) Jakbyś mogła, to napisz mi swój adres na petra.bluszcz@interia.pl
    Miałam pisac już wcześniej, bo to było kilka dni temu, ale mam pełne ręce roboty, więc troszkę po terminie się zebrałam :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  76. Ależ słodką chwilkę sobie zrobiłaś Qrko:))) Ja też o takowej marzę ale niestety, tyle roboty i zero wolnego czasu, a i zdrowie coś mi szwankuje...Pozdrawiam Ciebie i twoje kartonowe wnętrze:)))

    OdpowiedzUsuń
  77. Qrko-ten kącik z wygodnym fotelem jest taki klimatyczny -można sie w nim zanurzyć po same uszy z książką w ręce. Z urywków zdjęć widzę, ze macie piękny kominek-skąd wzięliście taka stara cegle?

    OdpowiedzUsuń
  78. Dziękuję. :) Od razu przyjemniej na duszy jak się patrzy na takie zdjęcia. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  79. od wczoraj znów mamy 21 stopni i wodę cieplutką:)) 5 dni bez tego luksusu sprawiły ,ze doceniam jeszcze bardziej moją chatkę:)) mamy dobrze ocieplony dom , a do tego było po 10 stopni na dworze, więc tak naprawdę nam się udało, a dziura w ścianie w 2012 doczeka się wreszcie kominka!!tym razem nie odpuszczę:))pozdrawiam Basia:))

    OdpowiedzUsuń
  80. Uprawiam światłoterapię od kilku dni:) Wypaliłam już wszystkie podgrzewacze. Dobrze, że zostały mi dwie duże świeczki i lampki choinkowe:P

    OdpowiedzUsuń
  81. Wspaniała atmosfera, przychodzę by się ogrzać:)dziś u mnie już śniegowo :). Świetne te Twoje kociaki!

    OdpowiedzUsuń
  82. Ale cieplutko u Ciebie!!!!Można się otulić i usnąć - czyli to czego mi teraz trzeba!!!Odpoczęłam u Ciebie!Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  83. Super klimacik ciepłego, domowego ogniska:))A współpraca wymiankowa faktycznie bardzo efektowna!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  84. Wymyśliłaś terapię idealną-) Też się dzisiaj przymierzam do podobnej, nie będzie niestety, haftu, za to kawa i słodkości i kilka kocich kartoników. Pozdrawiam goraco-)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥✿DZIĘKUJĘ✿♥♥♥