Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samo zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samo zdrowie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 października 2017

Cd. z archiwum x

   Ludzie!! kiedy ja to robiłam???

Te dla Karoliny
Dla Magdy:
 
 
Dla mojej przyjaciółki...do biura rachunkowego:

Dla Kamili tym razem taki :
 
Dla Luizy:
To akuratnie wszystko z prawdziwego archiwum. Ale jest jeszcze trochę do pokazania..ale to następnym razem:)
Ps.nasz Rysiu właśnie u weterynarza...stracił dwa zęby:((

piątek, 15 marca 2013

B...

Bogu dzięki...,że zaopiekował się tą rodziną i tym razem:)))
Byliśmy  wczoraj popołudniu w szpitalu u Babci...możliwe,że dziś wyjdzie...okazało się powodem tych strasznym duszności i niewydolności w oddychaniu było .....zapalenie płuc!!!!
Beatka już wczoraj wróciła do domku..
 
 By wiedziała ,że na Nią czekaliśmy...jeszcze wczoraj szybciutko na powitanie uszyłam jej imię....
Było z tym sporo pracy...chylę czoła przed dziewczynami,które tworzą takie literki:)))
Beatkowi rodzice to Adam i Kasia,stąd akuratnie te literki w imieniu w innym kolorze:))
Był sernik na powitanie-zachcianki pociążowe dla mamy.
Były....
 Była też radość i ulga,...
Była też w tym dniu najważniejsza osóbka..Była też najważniejsza informacja:
Beatka jest zdrowa!!
Będzie miejmy nadzieję już tylko dobrze!!
Baaaaa!!Bardzo dobrze!!!!
Bardzo wszystkim dziękuję za te wszystkie słowa otuchy...
Był to dla nas wyczerpujący emocjonalnie czas ..Będac już w domku zasnęłam na kanapie oglądając film...

czwartek, 13 września 2012

"Praktyczna mądrość.."??

   Wiedza to za mało aby być mądrym!!!Dopiero umiejętność wykorzystanie jej w praktyce stanowi o naszej mądrości:))
Dlatego leżąc sobie popołudniu  na leżaczku,okutawszy nogi szalem zastanawiałam się nad sensem mojej wiedzy.
  No bo cóż  z tego że za każdym razem ,kiedy czytam te słowa śmieję się do rozpuku i z uznaniem kiwam głową?:

"U kogo biada? U kogo niepokój? U kogo kłótnie? U kogo zmartwienie? Kto ma rany bez powodu? Kto ma mętne oczy?
 Ci, którzy przesiadują przy winie, którzy przychodzą próbować zmieszanego wina.
  Nie patrz na wino, gdy się czerwieni, gdy się skrzy w kielichu, gdy gładko spływa.
 W końcu kąsa jak wąż i wydziela jad niczym żmija.
 Twoje oczy ujrzą dziwne rzeczy, a twe serce będzie mówić rzeczy przewrotne. I staniesz się podobny do kogoś, kto leży w sercu morza, do kogoś, kto leży u szczytu masztu.
„Pobili mnie, lecz nie zachorowałem; smagali mnie, lecz o tym nie wiedziałem. Kiedyż się ocknę? Poszukam go jeszcze trochę więcej”(Księga Przysłów 23:29-35)

A potem zlewam i klaruję  zeszłoroczną nalewkę z winogron w ilości około 7litrów...i robię świeżą aroniówkę w ilości około 6litrów...akuratnie chyba brak mi swobody mowy:)))
  Hmmmm ...a w ogrodzie jak nigdy mnóstwo dzikiej róży...gałęzie do samej ziemi ,na niej mnóstwo czerwonych koralików:))...może jakieś winko???
....Albo siedząc sobie dalej w ogrodzie..
...przypominam sobie,że w garnczku żeliwnym jest świeżutka konfitura z aronii,która jeszcze kilka godzin temu pyrkoliła się na gazie:
...i mimo swego monstrualnego rozmiaru -nie straciwszy jednak zwinności:)))...biegnę hożo do domku i co???
ano najcudniejsze naleśniczki se robię...mmmmmmm...
Dlatego pytam : gdzie mądrość ma się podziała???Hihihihi- a może nigdy jej nie było???

.................................................*******************........................................................
dostałam ostatnio kilka wyróżnień...niestety nie jestem pewna ,czy o wszystkich będę pamiętać..także jakbym kogoś pominęła...to przepraszam i proszę mi odświeżyć pamięć:)) :


od: Marty :) od:  - Gohy :) i od: -Iwonki:)

oraz
                                                                                                                                                               
od: Meli
Wyróżniła mnie też  Avrea

BARDZO WAM DZIĘKUJĘ:))))
Wiem ,że kogoś pominęłam...:((((..ale kogo?
Przepraszam także ,ale  w zgodzie z dotychczasowymi swoimi zasadami nie przekażę ich dalej:))..nie potrafię wybrać kilku oraz powód błahy...to kosztuje mnie zbyt dużo czasu:((( 
DLATEGO NASZA PROŚBA:
       Po 3 latach doczekałam się biokominka:))...maleństwo...właśnie mężuś wwierca się w ścianę:))))
Także będąc w temacie...dziś wieczór romantyczny przy kominku i...lampce wina:))hihihihi

poniedziałek, 10 września 2012

Ale za to niedziela.....

No wczoraj to ja miałam niedzielęęęęę.... znajoma mojego mężusia...starsza pani poprosiła go o pomoc na działce...To było w sobotę.Wrócił z darami:) Z burakami,ogórkami....Nie miałam w planie robienia weków. Ale co panie zrobisz jak nic nie zrobisz.
Przypomniałam sobie ,że Monika podała ostatnio fajny przepis na sałatkę:
Jest pyszna:)))Akuratnie taka jaką lubię:)
i tak powstało w sumie 80 słoiczków:)))
Popakowane w mocne torby zaraz zostaną zniesione do piwnicy:
Koty zainteresowane odgłosem krojenia...może wędlinka...albo mięsko?
 Co??? warzywa??okropność...brrr..Koks wolał tę niedogodność losu przespać:)
A mi została do zrobienia "aroniówka"..mniam mniam..
ufffff...
.........................................................*********************..................................................
Jakiś czas temu MARYANKA poprosiła mnie o wymiankę ;
do niej powędrowały:
A ja dostałam takie śliczności:)
               Bardzo dziękuje :)))
Ostatnio dostałam kilka wyróżnień...o tym następnym razem:))
A na koniec dzisiejszy  smutny ,jesienny Rysiek:
 
   Może pokłócił się z Burym...bo ten ma rozwalone czoło???
Ps,...on ma takie pieprzyki na powiece dolnej...:))

piątek, 2 marca 2012

Babskie pogaduchy:))

    Przyjaciółki mąż jest w sanatorium.....chata wolna!!!!!! Ponieważ dziś wieczorkiem każdej z nas akuratnie pasuje..postanowiłyśmy zrobić sobie babskie spotkanie:)) Mamy taka pięcioosobową ekipę kobitek i raz na jakiś czas organizujemy takie pogaduszki:)) Bez dzieci....bo są dorosłe.....bez mężów...bo wieczorkiem pójdą na basen...
Razem z Kasia postanowiłyśmy pozostałym trzem dziewczynom zrobić niespodziankę:))
Uszyłyśmy woreczki z ich inicjałami...a w środku....
Małe domowe SPA własnej roboty"))
Mamy nadzieję,że będą zadowolone:))
Zapach lawendy jest wprost oszałamiający:))Zarówno soli do kąpieli:
Jak i musujących babeczek do kąpieli:)
Szybciutko wszystko pakuję i zmykam:))))