poniedziałek, 24 września 2012

Ukończyłam:)

  Jeszcze żadnego obrazu nigdy tak długo nie wyszywałam!! Ludzie szło mi jak po grudzie!!!
Ile tu było dziubdziania!!!!!!!! ile kolorów,krzyżyków składających się z kombinacji dwóch barw:((
Nie ,żebym nie wiedziała ,że tak będzie!!! Wręcz przeciwnie!!!
Wcześniej wyszywałam z tej serii pole makowe...ile ja się wtedy zarzekałam ,ze już never!!!I co??
Akuratnie nic!!! I jak tu sobie samej wierzyć???? Kazałam przygotować jakiegoś obucha..,aby mi walnąć w łeb jak będę chciała wyszyć trzeci....a jest piękny...z malwami...albo ostróżkami..nie pamiętam dokładnie:)
  No ,ale chyba warto było się pomęczyć...
Hmmmm...tylko ,gdzie ja bym ten trzeci powiesiła??
ALE JA TU GADU,GADU.......A CHCIAŁABYM PODZIĘKOWAĆ WAM ZA CUDNE ŻYCZENIA ROCZNICOWE:))))
DZIĘKUJĘ:)))
EDIT:znalazłam zdjęcie pola makowego..tylko kolory jakieś takie ...

98 komentarzy:

  1. ja tu to jestem młodym bywalcem akuratnie... No i mi szczęka opadła na podłogę... Bo wiele ja haftów widziałam, oj wiele. Ja na hafcie chowana jestem, ale czegoś podobnego to ja jeszcze nie widziałam... A te mknienia suchej nitki przerywające spokój krzyzykowy to jakaś MAGIA...
    To tyle wrażeń (przypuszczam, że cd nastąpi)
    :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, warto było się pomęczyć... Piękny krajobraz! Rzeczywiście- włożyłaś wiele pracy- misterna robota.
    Ale wyszło cudo- bardzo mi się podoba. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez zbieram zeby z podlogi.Ty to masz wytrwalosc!To taka Qrza zaleta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny i bardzo efektowny haft. Wyglada jak namalowany i tylko zblizenie pozwala rozpoznac ze to haft. Moge sobie wyobrazic ile pracy mialas przy tym obrazie. Ja to bym w zyciu takiego haftu sie nie chwycila, a jesli juz, to potrzebowalabym kilka lat zeby ta prace ukonczyc, choc akurat pewnosci nie mam czy bym w ogole skonczyla...choc mowia ze taka dlubanina jest prawdziwa medytacja i odstresowaniem (ale czesto - gesto leci "mieso" kiedy cos nie wychodzi, wiec nie jestem pewna czy to az tak pozytywnie dziala) Wiec tym bardziej podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krzyzyki sa bardzo czaso-chlonne ale efekt koncowy zadowalajacy. Twoj obraz jest cudny, az przyszla mi chec znow pobawic sie w wyszywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja podziwiam anielską cierpliwość, ale wyszedł piękny, jak namalowany. Malowanie jednak krócej by trwało.

    OdpowiedzUsuń
  7. o Jezusiu... O Matuchno... jeszcze takiego krzyżykowca nie widziałam. Toż to jak obraz wygląda! Piękny, ale ja bym się na taki nie pisała... nie miałabym cierpliwości... Gratuluję!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne (!) i jak poprzedniczki podziwiam cierpliwość :).

    OdpowiedzUsuń
  9. WoW...cudne :)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. O NIE:))))nie wiem czy bym się tego podjęła:))))masakra:)))........ale cudna masakra:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Qrko jest przepiękny!!!! zdolne rączki masz i anielską cierpliwość:) pozdrawiam ciepło Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  12. o qrcze ,ale sie napracowalas.pelen szacun,jak to sie powiada.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest akuratnie C U D O W N E !! Ty zdolniacho:) Cudo zrobiłaś i nawet zażartować nie ma jak, bo za piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdziwe arcydzieło!
    Szczęścia dla Was i dużo miłości! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oczywiście że było warto!!!!!! Oczywiście!! Piękny obraz :-) I piękna nowa szata na froncie :-) A muzyka jak zwykle.. och cudownie tu u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Postanowiłam już! KUpuję płytę Stacey Kent :-))) Dziękuję Ci :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjny haft!!!! Wiem ile pracy kosztuje tyle kolorów i jeszcze mieszanie dwóch na raz, tym bardziej wielkie brawa!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Qurko niespecjalnie przepadam za krzyżykami , ale Twój obraz robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  19. przepiekne ale się napracowałaś

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany! aleś Ty zdolna Kobietka! Podziwiam :-) ..a do tego przy akompaniamencie na Twoim blogu gra mi po prostu w duszy. Pozdrawiam serdecznie Beatko :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie da się opisac trudu złożonego w ten haft , wynik jest imponujący, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdecydowanie było warto, podziwiam ogromnie, te obrazy to cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  23. Warto było pomęczyć się "troszeczkę" Pozdrowienia id wracającej do normy :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  24. Qrko to jest piękne! Gratuluję Ci cierpliwości :)
    I przypomniałaś mi, że ja też kiedyś coś próbowałam... Chyba warto to odświeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale cudne,wywalczylas piekne dzielo,pozdrawiam irena

    OdpowiedzUsuń
  26. Qrko to prawdziwe arcydzieło!Nie umiem nic więcej oprócz Sza Cun napisać...;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Warto było się trudzić! Efekt powalający!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny obraz!! Masz talent w paluszkach !! cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Teraz to Ty bedziesz zbierać moją szczekę !, juz dawno mi się ten obraz podobał , ale zakonczyłam plany na marzeniu dochodząc do wniosku ,że i tak go nie wyszyję, nie wiem co u Ciebie oznacza ''długo'' bo u mnie połowa zycia he he , chylę główkę !

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczny... cudowny... powalający !!!!!!!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Powiem tylko: "O, qrcze!"
    Jeśli już wyszywam, to wolę się brać za drobiazgi, przynajmniej wiem, że skończę.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana wspaniały!! podziwiam, zdolne masz raczki bez dwóch zdań;)
    Banerek i zmiany blogowe tez na plus;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  33. Powiem tylko jedno słowo genialne...
    To jest genialne, cudowny obraz...

    OdpowiedzUsuń
  34. Roboty dużo ale mówię Ci warto! To jest piękne!!:D

    OdpowiedzUsuń
  35. wiem, ile to godzin...ale efekt wart tego trudu:)) pozdrawam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  36. Cos wspanialego, warto bylo sie pomeczyc, kurcze Ty to masz cierpliwosc Kobieto!
    Idealny ten obraz!

    OdpowiedzUsuń
  37. Obraz robi wrażenie! Podziwiam, że Ci się chciało tyle godzin nad tym ślęczeć, ale efekt jest powalający. Pozdrawiam, Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow!!!!!!!!!!!!!!
    Chylę czoła!
    Bajka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    NIe znajduję słów!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Warto było, warto, wyszedł śliczny obrazek! To kiedy te malwy zaczynasz? ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  40. obrazek cudnej wręcz urody !
    podziwiam Cię za cierpliwość !!!!
    uwielbiam krzyżykowe obrazki zwłaszcza o tak sielskiej tematyce

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow!!! No w szoku jestem!!!Piękny!! I ten makowy również....Podziwiam bardzo..
    Pozdrowionka...

    OdpowiedzUsuń
  42. Co Ty mówisz! Żadnych obuchów, żadnego zniechęcenia! Te obrazki są tak piękne, że KONIECZNIE musisz wyszyć kolejny. Przecież to relaks,przyjemność, radość (tak sobie mów, jak Cie to dziubdzianie kolorków będzie dobijało) A potem jaki efekt!? No szczęki wszystkim opadają. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  43. Aż się nie chce wierzyć że to dzieło jest wyhaftowane ludzkimi łapkami a konkretnie Qurki łapkami :)
    PODZIWIAM !

    OdpowiedzUsuń
  44. Chylę czoła!! Podziwiam!! Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  45. OMG! Toż to prawdziwa "Bitwa pod Grunwaldem" Podziwiam za wytrwałość;)) Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jejku, jaki obrazek. Obraz! Dzieło! Qrko, toż to miliony cudnych krzyżyków:)

    OdpowiedzUsuń
  47. matko jedyna, aż mnie przytkało. kochana kiedy ty na to czas znajdujesz, co chwilę widzę przecudne torby, piszesz tutaj też dosyć często i jeszcze takie cóś :)
    Piękne to wszystko.
    I jeszcze jeden komunikat :)
    U nas w Castoramie takiego cuda w cenie 100zł nie było :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  48. I tak haftowałaś i się nie chwaliłaś. Arcydzieło Kurko Ci wyszło, coś wspaniałego!!! Wczoraj zabrałam się za obrazek, który czeka i czeka od lipca. Ale po tym co u Ciebie zobaczyłam to chyba zapał mi przeszedł ;)
    Chylę czoła Kurko!

    OdpowiedzUsuń
  49. jesteś Qrko niesamowita podziwiam ! pieknie Ci to wychodzi i gratuluje wtrwałosci :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  50. oj roboty to przy tym projekcie było co niemiara ale wyszło fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ojej ile pracy musiało kosztować! ale efekt jest niesamowity, piękny....
    :)))))))
    gratuluję serdecznie! :)))
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  52. Pierwszy cudny, Drugi cudny a ten trzeci....myślę że i tak go kiedyś wyszyjesz :) Wychodzi ci to tak pięknie. Podziwiam cię za cierpliwość i pracowitość. Pozdrawiam

    PS.Piękna zmiana na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  53. Obrazek fantastyczny i taki pracochłonny !!!
    Prawdziwe dzieło sztuki !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  54. Może i obuchem, może i trudno, może i mozolnie, ale on taki cudny jest... :) Po prostu mniamuśny wręcz! :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  55. Niesamowite! Jeszcze nie widziałam czegos takiego.
    Wyobrażam sobie ogrom pracy i skupienia. Podziwiam :-)
    i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  56. Piękne są!!! A ile roboty! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  57. A niech Cię, Qro jedna! Życia by mi nie starczyło, zeby takie cudo odgapić. Rób ten trzeci, miejsce znajdziesz i tak :))) Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  58. Podziwiam, ja nawet nie próbuję robić tak trudnych i pracochłonnych obrazków.Jesteś wielka.

    OdpowiedzUsuń
  59. Ależ piękne.. Te kolory, kwiaty aż czuję ten zapach, tę łąkę... Cudne po prostu. I chylę czoła nad pracowitością, dokładnością, nad podołaniem tak wielkiemu wyzwaniu. Piękne, naprawdę aż się napatrzeć nie mogę. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  60. OMG Qrko dalas rade, ja chyla czola. Nigdy takich rozmiarow nie haftowalam bo wiem ze trzeba przeznaczyc na to multum czasu. Ale teraz badz z siebie dumna! Sa piekne.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  61. Kobieto, no nie wiadomo czy się bardziej zachwycać, czy bardziej podziwiać za wytrwałość!!!

    OdpowiedzUsuń
  62. O Qeka... ale to jest piękne. Warto było... pozdrawiam. Zrób ten trzeci :-))

    OdpowiedzUsuń
  63. OBŁĘDNE!!!
    A ja wyszywam marnego ptaszka i marudzę...

    OdpowiedzUsuń
  64. Pięknie - podziwiam Cię za cierpliwość i talent:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ani bym na to nie wpadła ,że można coś takiego krzyżykami uzyskać. Niebywałe.

    OdpowiedzUsuń
  66. Qrcze!!!Makowa panienka z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Piekne sa!!!! Warto bylo :-)
    Jak nie masz miejsca to ja chetnie przygarne ;-)
    Pozdrawiam
    A xxx

    OdpowiedzUsuń
  68. PS
    fajna nowa 'skora' :-)

    OdpowiedzUsuń
  69. ślicznie !!! kawał dobre roboty !!!
    moje krzyzyki tez ostatnio wolni idą, ale wieczory teraz dłuższe, jesienne, więc może przyspieszę...

    OdpowiedzUsuń
  70. Efekt końcowy super...Zazdroszczę Ci ukończenia , ja też mam taką dłubaninkę zaczętą i nie mogę się przybrać...))) Gorące całuski pa...

    OdpowiedzUsuń
  71. super, jak namalowany... warto było i jestem pewna, że trzeci tez powstanie♥

    OdpowiedzUsuń
  72. Warto było jest śliczny, piękne rzeczy wymagają wysiłku :))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  73. Wow, ale super!gratuluję wytrwałości!oj robiło się kiedyś takie:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  74. wielki szacunek.... stworzyłaś dzieła sztuki...

    OdpowiedzUsuń
  75. Beatko, obraz po prostu piekny, jak pędzlem malowany. Nie dziwnego,że tyle go haftowałaś! Sama wiem ile to zajmuje czasu. No ale na Twojej werandzie, z kociakami do towarzystwa, przy kawce przyjemnie się chyba haftowało:) Pozdrawiam serdecznie i dużo zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  76. piękne i wiem, że nie ostatnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  77. Warto było tyle się namęczyć, efekt powalający, oba obrazy piękne. Gratuluję! :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  78. podziwiam.....piękna robota,ja ptaszka w dwóch kolorach nie mogłam wyszyć,więc machnęłam jednokolorowego;))

    OdpowiedzUsuń
  79. Wspaniałe obrazy! Qurko! Nie zastanawiaj się tylko bierz się za haftowanie kolejnego;) Miejsce się zawsze znajdzie dla takich cudeniek!

    Super nowy banerek!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  80. O qrcze, że tak powiem... Niesamowity obraz, nawet nie próbuję sobie wyobrazić ile pracy włożyłaś w jego wyhaftowanie. Ale efekt obłędny, jak namalowany pędzlem, no CUDO po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Bije głową o prakiet w pokłonach przed Twym mistrzostwem... nie ma słów, które oddały by pieko tego cuda

    OdpowiedzUsuń
  82. Cudowny obraz,gratuluje wytrwalosi ale bylo warto!Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  83. powiem tylko WOW!!!
    Wydaje się....cóż to jest wyhaftować trochę krzyżyków? !
    hahaha
    szacuneczek!

    OdpowiedzUsuń
  84. Przepiękne prace, też haftuję więc mam świadomość ogromu pracy,
    warto robić ten z ostróżkami o nazwie "Cliff top footpath", bo też jest śliczny
    Gdyby był potrzebny wzór to proszę napisać na mail "bel874@gazeta.pl" to chętnie przyślę.
    Mam tez wzór z różowymi kwiatkami, chyba z tej samej serii.
    Serdecznie gratuluję i pozdrawiam.Iza

    OdpowiedzUsuń
  85. Oj warto było,warto ,cos pieknego !!

    OdpowiedzUsuń
  86. PIEKNE !!! Podziwiam cierpliwosc Beatko. Bardzo lubie haftowac, ale tak wielkie dzielo zabraloby mi pare lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  87. Śliczny banerek :) Na haft słów mi brakuje, gratuluję wykonania i anielskiej cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  88. o wow, naprawdę jestem pod wrażeniem twoich zdolności i cierpliwości! To tak się w ogóle da?! Przecież ten obraz wygląda jak namalowany. Niesamowite!
    pozdrawiam i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  89. Oj...chylę czoła!!! Piękna i ciężka do wykonania praca. Ale efekt końcowy wynagradza wszystkie trudy nie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  90. Musisz być bardzo CIERPLIWA,tyle pracy .....PIĘKNE oba!

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥✿DZIĘKUJĘ✿♥♥♥