poniedziałek, 22 października 2012

Rysiek -poliglota?

  Czasem mam taki dzień ,że biegam jak kot z pęcherzem....tak było w środę...i jeszcze uciekł mi autobus...a musiałam w ciągu 25minut znaleźć się w zupełnie innej części miasta-dystans ponad 2km:(.. Moje krótkie nóżki jednak potrafią nieźle przebierać...także zdążyłam....po dwóch godzinach...dalej biegiem.....ale przechodząc zdyszana obok lumpka coś mnie tchnęło....
Jak ją zobaczyłam- zaczęłam się sama do siebie śmiać:)) Ten napis jakby akuratnie speszyl for mi...i jeszcze w moim ukochanym kolorze:)) ...Zgarnąwszy dodatkowo koronkowy,biały obrus...poszłam równie szybkim -ale jakże lekkim krokiem  do domu:
 Przed chwilą....dostrzegł ją Rysiek..
          Popatrzył,poczytał,podumał..
 
wrzucił dane na "twardy dysk"...
i...zastosował się:))
 Czyżby był kocim poliglotą?...A może ma jakiegoś przodka wśród kotów angielskich?..
Jakby nie było...dalece wziął sobie to serca.....i zasnął;
 
Chyba czas uczyć się języków bo wówczas życie o wiele przyjemniejsze:))
 

94 komentarze:

  1. Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki :-)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ryszard to inteligentne kocisko:)
    Qrko gratuluję zakupu, bo poducha jest cudna i przecudnie zielona. Już samo spojrzenie na nią wyzwala błogie uczucie spokoju nie zważywszy na napis. A tego biegania to ja Tobie z całego serca zazdroszczę... bo choć dostałam do życia dość długie nogi, to jakoś za szybko nimi nie mam siły przebierać... :))
    Całusy ogromniaste!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna zdobycz :) A jak pięknie Rysiek się prezentuje na tle tej podusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Alez super tę poduchę upolowałas, z tym najmodniejszym teraz napisem!
    A Rysiek wie co robi...
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna poducha! Widzisz, po prostu musiałaś ją znaleźć :) Nic nie dzieje się bez przyczyny. A Rysiek to już w ogóle wymiata na tych zdjeciach!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Qrko poducha Ci się trafiła nie ma co. A kociak wie gdzie się ułożyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. A może Rysiek jest jakimś kolorystą czy coś? Patrzy zieleń, myśli spokój. Tylko te białe szlaczki tak mu dały do myślenia, że aż zasnął ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna poduszka, Rysiek wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ryszard O. Fajny chlopak z tego Kota.
    Nie mow, ze takie rzeczy Mozna znalesc w sh???
    Kurde, a ja poluje na taka zielona produce na prezent.
    A obrus? Prosze pokazac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok:)) pokażę...ja sama Basiu byłam w szoku...zwłaszcza ,że ona kilka dni leżała...kupiłam ja za pól ceny...za 3,50:)))

      Usuń
  10. Fajna zdobycz - jakoś nigdy nie znalazłam nic ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. on taki niezupełnie mój...bardziej bezdomny...do mnie przychodzi,kiedy ma na to ochotę:))ostatnio coraz częściej:))

      Usuń
  12. Super! :) Twoja powiastka to jest to, czego potrzebowałam dzisiejszego poranka. :) A Rysiu wie co dobre, popieram - czasami warto zrelaksować się mimo wszystko, mimo wszystkich i tak dalej. :) Łupy świetne dorwałaś. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealna poduszka dla Ryska:) Super jeszczee takiej nie widzialam, musisz mi koniecznie powiedziec w ktorym lumpku sa takie cuda, bo ja zawsze bedac S odwiedzam te w centrum, ostatnio jak bylam jednak nie poszczescilo mi sie...
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na Szczecińskiej...zaraz za mostem...jak idziesz od centrum:))...kiedyś tam były dywany...chyba Komfort:))

      Usuń
    2. aaa to juz wiem gdzie to :) dzieki wielkie, nawr bylam tam kiedys :)

      Usuń
  14. ja też chętnie bym się zastosowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Poducha wspaniała, nic tylko kierować się tym co jest na niej napisane;)
    Miłego dnia;))

    OdpowiedzUsuń
  16. ale wspaniały kocur, a poduszka rewelaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  17. Hehe ale słodko zasnął kiciol, a poducha genialnaaaa!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdobycz rewelacyjna!!! Rychu to taki yntelygentny po właścicielce oczywiście:)) I bardzo proszę jeszcze ten obrusik koronkowy, biały koniecznie pokazać:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna poducha z poligloty kotka się uśmiałam:) genialny jest!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nabytek bardzo przyjemny, a Rysio jest przesłodki, a to , że kiciusie są takie mądre to ja się w ogóle nie dziwię ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. szok! taki skarb znależć, coś niesamowitego, uśmiech pewnie jeszcze z twarzy Ci nie schodzi:) a Rysiek to jednak mądra bestia!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Poduszka bardzo inspirujaca- sie Ryśkowi nie dziwię:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Rysiu to ten co poszedł "w długą " ? ;) Poducha fajna. Parę postów temu i mogłabyś dołączyć ją do zielonego koloru tęczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale super :) Rysiek wie co dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No po prostu miałaś szczęście, byłaś w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze.....podusia Ci się udała. Rysiu zadowolony to też super. Miłego tygodnia pa....

    OdpowiedzUsuń
  26. Super zdobycz :) A gdzie fotka obrusa? ;)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak niewiele potrzeba by być szczęśliwym,cieszmy się z drobiazgów.Podusia super, miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  28. Doskonałe!!! A Rudego to Ty musiałaś naprawdę nieźle wyszkolić - nie dość że poliglota, to jeszcze posłuszny!
    Pozdrawiam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  29. To są tak zwane małe cuda dnia codziennego, ale tylko wyjątkowe osoby są w stanie je dotrzeć i się z nich cieszyć :)))Pierwszy raz u Ciebie Qrko, nie wiem jak zrobiłaś tą muzyczkę w tle, ale jest cudna i aż chce się zostać u Ciebie na dłużej. . .

    Pozdrawiam
    Lu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Poliglota jak nic!
    Muszę koniecznie napisać o tej chuścianej mgle... ale ona jest piękna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Urocze znalezisko, a jeszcze bardziej uroczy Rysiek
    Pozdrowionka
    T.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow takie poduchy można znaleźć w SH?! Muszę częściej wychodzić na "poszukiwania" ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jaka swietna ta podusia, kolor ma przepiekny.
    A Rysiek, tak widac ze zastosowal sie do napisu :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczna podusia takie ożywcze kolorki ma:) a Rycho to ci dopiero mruczuś anglista;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki....tylko za szybko zmieniają dziewczyny:))))A ja to w ogóle myślę,że rude koty są inteligentniejsze niż bure:)))))ja bym często dała grosza za myśli mojego Franka jak czasem na mnie patrzy:))))))buziaczki:)))

    OdpowiedzUsuń
  36. :) ależ to zabawne :) podusia przesympatyczna nie dziwię się, że sama do siebie się uśmiechałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przy takiej cudnej podusi to i ja bym spokojnie pochrapała...:)) A przed losem nie uciekniesz, no i dobrze, opłaciło się....:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. cuda Panie cuda ...i kto by pomyślał, że wystarczy sprint po mieście coby takie skarby w lumpku nabyć ...ot szczęściara :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kurcze, fajnie, że Ci uciekł ten autobus ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Rysiek to bardzo mądry kot:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Rewelacja poduszka, ale Ryśka nic i nikt nie pobije :) Pozdrawiam Cie serdecznie Ps.(http://miedzykroplamideszczujestem.blogspot.com/ to mój aktualny adres bloga, poprzedni nie działa :))

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie ma to jak lumpek na drodze :) Szczególnie po dwóch godzinach chodzenia :)))) Czemuś nie zapodała swojego rilaksu obok Ryśkowego. To yłaby wisienka na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. No historia nie z tej ziemi :-))))))) haha może w ślady Ryśka czas zacząć iść? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale szczęściarz z tego Rysia na takich poduchach się wylegiwać)))

    OdpowiedzUsuń
  45. Podusia piekna i cudna rudosc!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  46. hihi, dobrze :)
    a podusia bardzo zachęcająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. proponuje podsunac mu wiecej literatury angielskiej, moze tego mu trzeba?
    dom na wygnanku oferuje candy w tym temacie..hi hi!!!
    buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Poduszka trafiła Ci się super!!!A Rysiek..no wiadomo..,.super mądrala....

    OdpowiedzUsuń
  49. Swietna optymizmem trącąca poducha:)))

    OdpowiedzUsuń
  50. :D Zdecydowanie tekst na poduszce to życiowa maksyma wszystkich kotów, a mojego to już w szczególności;) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękna, zielona, "mądra" podusia i mądry kotek ♥ ♥ ♥ pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jejciu jak Rysiek fajowo śpi :)) ,a poducha cuuudna :))) ale rarytasik Ci się trafił :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  53. Widać uczony rudzielec i do tego słodziak :))) Poducha kapitalna :)) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  54. Mądry kot
    Możesz go w ten sposób uczyć różnych komend :D:D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. Uwielbiam Twoje poczucie humoru!buziak!

    OdpowiedzUsuń
  56. Rysiek to pięny facet. Mój Fikander przesyła pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  57. Mój husband tez Rysiek. I tez lubi spac ;-) Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  58. Ach ten Rysiu nie dość, że przystojny to jeszcze mądry.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Najpierw myślałam, że chodzi o Twojego męża :D Rysiek jest rzeczywiście very nice:) Mój Kącik Władysław też zdradza oznaki wiedzy obcojęzycznej:) Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  60. :-) Fajny ten Rysiek, chyba pomyslal, ze to dla niego prezent :-) J.

    OdpowiedzUsuń
  61. Mądry Rysiu!:)
    Pokiziać pod bródką poproszę go ode mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Że w moich lumpkach nie ma takich perełeczek wrrr;/

    OdpowiedzUsuń
  63. W sumie to fajny dzień.
    A Rychu jest uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  64. To ja z całego serca życzę wygranej w CANDY u Myszki albo(i) u Hanuszki. Będzie jak znalazł.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. To jest ta słynna zdobycz! Świetna! Warto było się spóźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  66. A mój kot to Anglik ale zdolny bardzo bo polskiego bardzo szybko się nauczył , no i słowo relaks u niego jest w ciągłym zastosowaniu hehehe:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Normalnie historyjka obrazkowa!Musisz je wszystkie zebrac i wydac ksiazke :-)
    Rewelacyjna bedzie!!Na pewno bym kupila!
    Swietna poducha Ci sie trafila!!Szczescie mialas :-))
    A kot?No ewidentnie ma korzenie angielskie!Z takim dostojenstwem patrzy :-)

    Pozdrawiam cieplo :-):*

    OdpowiedzUsuń
  68. Fantastyczna, po prostu obłęd! Jak by Ci taka druga wpadła w ręce, to chętnie odkupię :) Kolor i napis jak dla mnie, więc też nie przeszłabym obojętnie :D

    OdpowiedzUsuń
  69. E tam poducha !!! Rysiek, to jest coś!!!! Idealny reportaż!Buziam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  70. Rudy kocurek i zielona poducha- piękne zestawienie kolorów !

    OdpowiedzUsuń
  71. moje koty sa obowiazkowo poliglotami, codziennie słysza od nas aż 3 jezyki(no i łacina jak mi coś popsuja):)czasami robią glupia mine ale koniec koncow chyba rozumieją, natomiast nie mam pojęcia jak z czytaniem:)moze tez im zrobie kocyki z napisami:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Jak fajnie, że biegłaś koło tego lumpka :)
    Kotek inteligentny. Nikt jak koty nie potrafi tak skutecznie relaksować się... mojego ciężko poderwać z fotela :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. super sesja!!! sama mam dwa kotki i czesto mi pozują :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Ale super!!! Takie zdobycze potrafią cudownie poprawić humor :D A Rysiu przeuroczy!!!
    Pozdrawiam Was cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  75. W sumie to jak się tak Ryśkowi przyjrzeć, to faktycznie można zauważyć pewne podobieństwo do rasy brytyjskiej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Inteligentne stworzenie z twojego Ryszarda :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Ha mnie też przydałaby się taka poducha...a przed wszystkim dobra rada na niej zawarta...oj przydałaby się bardzo,bardzo,bardzo...pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥✿DZIĘKUJĘ✿♥♥♥