wtorek, 14 maja 2013

Ale ten czas leci!!!

   Hmmmm...to już miesiąc??
Czas biegnie u mnie jakoś ostatnio inaczej..na wszystko potrzebuję dwa razy więcej czasu...dopadł mnie jeszcze jakiś chaos...pokasowałam mnóstwo maili i...nie wiem z kim i jak się kontaktować:))))) Jeśli więc do kogoś się nie odezwałam to proszę o kontakt:)))
Jeszcze przez dwa miesiące będę taka trochę nieobecna-nieprzytomna:))
     Teraz jak mam chwilkę czasu to Rysiek się we mnie wtula i nawet nie mam jak coś machnąć na klawiaturze:))
 Albo czas ten wykorzystuję na małą czarną ...
 
 W ogrodzie prawdziwy festiwal barw i zapachów
 Moja ukochana mirabelka nie zawiodła mnie w tym roku...
Gałęzie tak miała obsypane kwiatami ...jakby ktoś umaczał je w wacie cukrowej:-a ten zapach)
...za dwa dni chyba rozwiną się bzy... już nie mogę się doczekać..
A od przyjaciół dostałam prezent!!
...uratowany ...miał iść na złom..
 uwielbiam zielony:)))
Cudownie nadżarty zębem czasu
 Mój nowy stojak na owoce:))
Piękna ,stara waga szalkowa:)
Tylko ją wyczyściłam...podoba mi się taka jaka jest..
A w Qrniku powstało i powstaje mnóstwo rzeczy,,,niestety nie wszystko sfotografowałam....ale o tym już następnym razem:))

58 komentarzy:

  1. Qrko, w myślach przenoszę się do Twojego ogrodu na chwilkę relaksu :) A stojak na owoce - cudowny! Też uwielbiam zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Qrko, jak się tu u Ciebie zmieniło :) podoba mi się ;) a waga piękna

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny prezent :)) I piękne zdjęcia kwiatów :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna waga, a ogród zachwycający :)))
    Pozdrawiam majowo :) U mnie w tym roku bez zakwitł pierwszy raz :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. ...zawsze takie wagi mi się podobały, te szaliki i odwazniki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez juz dlugo niepisalam siebie, ale z checia odwiedzam inne blogi...u Ciebie piekna wiosna, ja tez czekam na moj bez aby rozkwitl I odurzal swym cudnym zapachem:) WAGA REWELACYJNA!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Waga rewelacyjna !!! Ten kolorek!!!
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Waga marzenie szczególnie w roli stojaka na owoce.Pięknie u Ciebie w ogrodzie. U mnie bzy już kwitną, Wieczorem zapach bzu jest boski. Szkoda, że nie mam takiej mirabelki i żadnych drzewek owocowych, które by teraz kwitły. Naszymi drzewkami poczęstowały się nornice. I to bardzo skutecznie. Za to już niedługo kwiść będą różaneczniki.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. długo nie pisałaś... ale jesteś. W ogrodzie wspaniałe widoki! Prezent po prostu cudny a kolor!!! u mnie ogród zaniedbany bo w sanatorium byłam. Ale juz za robotę sie biorę, chwasty sie rozpanoszyły, mszyce na porzeczkach. Weź tu człowieku wyjedź na 2 tygodnie. Do tego działkę znów zalało więc trawniki trzeba naprawiać. Istny pogrom!
    Czekam na zdjęcia Twoich nowych prac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojeju, Qrka wychynęła ze swojego ukochanego ogrodu. :)) I jak zwykle pokazała piękno: flory, fauny i... przyrody nieożywionej. ;)

    Pozdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna ta waga!!! Mam też ale moja jest niestety mocno zardzewiała... co prawda i tak mi się podoba... ale Twoja jest rewelacyjna...

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że jesteś, ciekawa jestem tych nowości;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak myślałam, że walczysz w ogrodzie... Na zdjęciach widać, że jest teraz przecudny! Piękny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, chociaż dzień dłuższy, to jednak czas pędzi jak szalony i nie idzie go zwolnić. Czuje się tę presję, dopiero był początek maja, a już jutro mamy 15-ty. Tyle się dzieje w świecie i w przyrodzie, że ja czasami zastanawiam się nad tym, co robiłam 3 dni temu :-)
    Piękne zdjęcia, szczególnie majowe ( jak dla mnie) białe kwiaty drzew owocowych i błękitne niebo
    serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia i dużo siły na najbliższe dwa miesiące

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że znów jesteś :) A mirabelki cudownej Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam kwitnące drzewa owocowe... cudowny widok

    OdpowiedzUsuń
  17. A juz myslalam ze "takie ptaszki jak Ty" to odlatuja gdzies daleko i stad ta nieobecnosc. Tym bardziej sie ciesze ze jestes i dajesz znak "zycia";) Pozdrawiam i czekam cierpliwie na "prawdziwy powrot"...

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że pokazałaś, że żyjesz :-) Waga cudo! (ale nie moja, bo to makabra ;-(( )

    OdpowiedzUsuń
  19. Qrka,
    nádherné fotky ... překrásná zahrada .... posílám spoustu pozdravů .... Marki

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam "gościć" w Twoim ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, leci,leci.:) Pięknie u Ciebie w ogrodzie. A ja w tym roku zasadziłam tawułę i już ma listka.:) Już nie mogę się doczekać Twoich zdjęć!:))) Pozdrawiam.:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. WOW! Waga jest cudowna, cudowna!!!!! Zachwyciłam się niesamowicie!

    Ogród piękny, niesamowity, bajkowy... Mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna waga. Właśnie uświadomiłam sobie, że babcia miała wagę szalkową acz nie tak okazałą... oby jej nikt nie wyrzucił... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja Babunia taką kiedyś miała... Jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  25. Alez pieknie w Twoim ogrodzie...u mnie bzy juz przekwitaja...zal ze tak predko.
    waga wspaniala z dusza i w pieknym kolorze.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Twój ogród podziwiam zawsze, jest piękny, ja również czekam, aż zakwitną bzy:) Ta waga to prawdziwy skarb:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Boszszsz dawno temu taką wagę oddałam na złom :-((

    OdpowiedzUsuń
  28. Leci jak szalony! Nie lubię tego :((
    A waga jest przecudnej urody :))

    OdpowiedzUsuń
  29. ojej! taką samą wagę mają moi dziadkowie na działce :)
    zawsze będzie mi się kojarzyła z dobrymi, beztroskimi latami! :D
    jak się cieszę, że wpadłaś na chwilę ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Waga jest idealna ...z każdym jej zadrapaniem

    OdpowiedzUsuń
  31. Leci czas Qrko,u mnie niciak pomalowany teraz tylko czeka go drapanie i zakup nowych gałek
    Waga cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Cześć Qrko! Fajnie Cię widzieć:) Ogród Twój tajemniczy - jak zawsze przecudny! A waga - marzenie:) Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  33. Taka waga, to cenna zdobycz!!! a ogród Twój cudowny:)Piękne zdjęcia:) Długo Cię nie było Qrko i fajnie, że już jesteś, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam również zieleń:))) Waga jest śliczna, nadszarpnięta zębem czasu. Mam podobną dostałam w prezencie i też z nią nic nie robiłam. Może ten niebieski mi w niej przeszkadza ale......
    Ogród bajeczny
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  35. taka wage gdzies mialam...zainspirowalas mnie do jej odgrzebania:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Waga super. Lubie takie starocie.U ciebie raj.A ja kicham na robote i jadę na "ranczo" się nawdychać zapachów kwiecia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny staroć, nie ma co!!! I fajni przyjaciele:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny ogród, zazdroszczę widoków i zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Waga jest piękna!!! I jak w ogrodzie u Ciebie kolorowo!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. fajnie ,że napisałas :) piekny ogród ,a waga cudna !

    OdpowiedzUsuń
  41. Stojak na owoce obłędny :))) a ogród cuuudny!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ojej, ale piękne! Ta waga.... już przebieram nogami!

    OdpowiedzUsuń
  43. A u mnie taka sama przerwa i wpis po miesiącu:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. Bywa.. przerwy się zdarzają... ale najwidoczniej tak musi być... Piękna waga.. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękny ogród i fantastyczna waga:))

    OdpowiedzUsuń
  46. Witaj! Chcę żebyś wiedziała, że będę tu zaglądać żeby nacieszyć oko :)
    A przy okazji, zapraszam też do mnie: http://umatiny.blogspot.com/
    pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
  47. To prawda, że czas biegnie szybko, za szybko. Za chwilę połowa roku i ani się obejrzymy jak znów zima zapuka do drzwi.
    Śliczna ogrodowa fotorelacja.
    Pozdrawiam bzowo, gdyż u mnie już się rozwinęły.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ależ Ty dzialasz kochana w ogrodzie, a efekt cudny.
    Zazdroszczę takiego miejsca na kawę...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. A no leci leci, odczuwam kazdego dnia :) waga cudna!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Oj leci, leci... Cudownie już u Ciebie w ogrodzie!!! A waga cudna!!! Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  51. mi też sie podoba taka jaka jest- uwielbiam to nadgryzienie....
    kwiatowość cudna u Ciebie♥

    OdpowiedzUsuń
  52. Z tym czasem to tak się zastanawiam, jak to jest, że kiedyś, jak byłam sporo młodszą panienka, to skubany tak szybko nie leciał! A teraz to zapiernicza na łeb na szyję (jeśli czas takowe posiada rzecz jasna)...
    Pozdrawiam - ogród ukwiecony ŚLICZNIE! O wadze nie wspominam, zzieleniałam z pozytywnej zazdrości...

    OdpowiedzUsuń
  53. jak dobrze, że jest ktoś taki, kto przygarnia te cuda :-) U mnie poszłaby na złom!

    OdpowiedzUsuń
  54. Waga cudna, dobrze, że ocalona :-)
    Pozdrawiam ciepło i niech Ci bzy szaleją :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Stęskniłam sie za Tobą...
    Waga cudna, tez mam taka, ale w zdecydowanie innym kolorze- az szkoda,ze nie w turkusie, jak Twoja...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  56. No dawno cie nie było !, pewnie praca w ogrodzie pochłonęła Cie zupełnie , ale sie nie dziwię ... gdybym miała taki dom i ogród... a moge wypic herbatkę przy Twoim stoliku?
    Dobrze ,ze nie miałas czsu na fartuszek bo bym sie nie wyrobiła hi hi, uściski sle!

    OdpowiedzUsuń
  57. Tez miałam taką wagę kiedyś :<

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥✿DZIĘKUJĘ✿♥♥♥