środa, 18 maja 2016

Kolor przyjaźni...

   Czy przyjaźń może w ogóle mieć jakiś kolor? Głupota:))
Ale czy aby na pewno?
Przecież przyjaźń to miłość...
A mądre ludzie mówią ,że miłość ma kolor czerwony
 
....a może różowy...jak okulary, przez które patrzymy na przyjaciela ?...
I jak kubraczek mojej imienniczki- małej ogrodniczki...córci przyjaciółki
Niestety bywa też żółta....
A mądre ludzie mówią ,że to kolor żółci..
Prawdziwa przyjaźń ma z pewnością kolor biały...
Jest czysta...
Ale kolor mojej przyjaźni ma też kolor jak bez...
Bo bez przyjaciela trudno jest żyć....
A kolor bzu ma też dywanik do sypialni,jaki zrobiłam mojej przyjaciółce...
Bo gdy rano się wstaje ..to bez dywanika jest chłodno w stopy:))
A z resztek "bzu" powstał jeszcze mały koszyczek
 
Bo w sypialni ..wiadomo sporo ważnych skarbów trzeba mieć...,bez których trudno zasnąć..
Ach ten bez....taki akuratny:))
Wszystkie te kolory bzu rosną w moim ogrodzie.....
 
A przyjaciółka...hihihihi tuż za furtką, która jest między naszymi ogrodami:)
Moja przyjaciółka zaś spełniła moje marzenie...marzenie dziewiarki....potem pokażę:))

59 komentarzy:

  1. Cudnie:)
    Opowieść...o przyjaźni

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i kolorowa opowieść o przyjaźni. Masz racje bez dywanika to jakoś dziwnie w stopy :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłość, przyjaźń, pięknie nazwałaś kolorami i zrobiłaś piękny dywanik i koszyczek. Przyjaciółka na pewno zachwycona. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ladnie pokazalas te Wasza przyjazn.Taka kolorowa.Jak tecza!
    Ja juz chyba zapomnialam jak to jest miec kogos bliskiego.Kiedys mialam taka osobe,ale odeszla.A teraz nauczylam sie byc sama,choc czasami brak kogos kto zechce wysluchac.
    Sciskam Cie mocno i szanuj te Wasza przyjazn bo to prawdziwy skarb!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie piszesz o przyjaźni, tak kolorowo i tak przyjaźń powinna być :)
    BEZ bzu to ja sobie nie wyobrażam wiosny :)
    Dywanik śliczny !
    Dla mnie najpiękniejszym kolorem jest biel- to czysta miłość, wierność, przyjaźń, niewinność, czystość.

    OdpowiedzUsuń
  6. OOOOOOOOOOO...muszę zainteresować się książeczkami w koszyczku na domowe skarby:))) Piękny dywanik dla przyjaciółki. Przyjaźń ma wiele kolorów. Najważniejsze, by był wyrazisty, mocny, nasycony:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak pięknie opowiedziana historia. I śliczny dywanik.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pieknie napisalas, zazdroszcze, ze masz tak blisko do przyjaciolki:) Jak zwykle piekny dywanik i koszyczek, a ksiazki te tez czytalam i sa swietne:) no i pomoc w ogrodzie masz przeurocza:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomoc szdzi kwiatki z mamą-u siebie na taras:)))ciocia pomagała tylko kupić:))

      Usuń
  9. Jejku jak ładnie ubrałaś przyjazń w kolory :) przyjazń.....dla mnie jednak biel....
    A dywanik jest arcydziełem !!! poprostu cudeńko :) Pozdrówka Lidka

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny jest Twój blog... i taki życzliwy:)Pozdrawiam,Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie piękności, jakie fantastyczne kolory. Fajnie mieć taką furtkę.
    Prawdziwe drogi przyjaźni nigdy nie zarastają ...
    A dywanik i pojemniczek wyszły super.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby prosto, ale jak ciekawie podeszłaś do bzu i bez dwóch zdań wyszła piękna opowieść o kolorach i o przyjaźni. Przydałaby mi się taka furtka...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o takiej furtce zamarzyłyśmy po książce "Nigdy w życiu" Grocholi...ale wtedy mieszkałyśmy obie w starych kamienicach-na zupełnie innych ulicach:))...ale marzenia się spełniają:))

      Usuń
  13. Każdy kolor jest dobry na przyjaźń bo ona jest kolorowa:))))piękny dywanik zrobiłaś i super do niego koszyczek:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie jest mieć prawdziwego przyjaciela i myślę, że w różnych stadiach przyjaźń może przybierać różne kolory, ale najważniejsze to to, że jest ktoś na kim zawsze można polegać:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny post! Ja nie wiem, jaki kolor ma przyjaźń. Każda jest inna. Z najlepszym kumplem z pracy jest niebiesko-szara - chłodna, ale silna jak lodowa góra, z przyjaciółką ze studiów zdecydowanie zielona - ciągle żywa i dodająca sił i nadziei... nie mam zbyt dużo przyjaciół, ale za to każdy jest inny! A co do dywanika i pojemniczka, to wyszły genialnie - kolor jest przepiękny :) No i ta blaszka :) A bez także uwielbiam!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna opowieść, czyli przyjaźn ma wiele kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne słowa Qrko i piękne bzy:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak to jest z przyjaźnią... Najważniejsze, że są ludzie, których możemy tak nazwać :-)
    Piękny dywan wydziergałaś swojej przyjaciółce :-) Cudny kolor.
    Bardzo jestem ciekawa, jakie to Twoje marzenie zostało spełnione....
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie przyjazn ma kolor pomaranczowy:)
    Cudowny ten dywanik.
    Zreszta wszystkie Twoje zdjecia sa swietne.
    Buziaki Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne bzy i cudowne wytworki szydełkowe :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Też lubię bzy i ich bzowe kolorki :-). Super bzowy dywanik. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny dywanik dla przyjaciółki, piękny zakątek z furtką. Fajnie mieć tuż obok przyjaciółkę:)
    Droga Qro D. czy Twoje tabliczki nadają się na zewnątrz? Marzy mi się taka oryginalna na furtce z informacją, że tu biega pies, czy jakoś tak:) Masz takie?
    Pozdrawiam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak...jeśli mają być na zewnątrz zabezpieczam je dodatkowym lakierem:))

      Usuń
  23. Bardzo cenię sobie przyjaźń.Stawiam ją na równi z miłością.W ogóle uważam,że nie ma miłości bez przyjaźni.
    Piękny masz bez i piękny dywanik zrobiłaś swojej przyjaciółce:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Bzowy koszyczek na domowe skarby podbił moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ależ piękne te znajome miejsca...

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś mistrzynią słowa i aparatu kochana! Nie mogę się napatrzeć a przyjaźń opisałaś prawdziwie, jak w życiu. Ale że wy tak razem dawniej i teraz tylko przez furtkę to się na jakąś powieść nadaje! :) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Czarujesz słowem i zdjęciem...

    OdpowiedzUsuń
  28. Przebogaty jest Twój ogród.Szczególnie wiosną krzewy ozdabiają świat swoimi kwiatami.Uwielbiam ten czas i nie mogę się nacieszyć orgią kolorów.Bez w maju obowiązkowy! Jak cudnie kolorystycznie dopasowałaś dywanik!

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam BEZ. ale mój M mówi że śmierdzi. Więc napawam się BZEM poza domem.

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba wszystko w życiu ma jakiś kolor...i dobrze! :) Piękne kolory tu obejrzałam, będę miała barwne sny! Uściski! kaś

    OdpowiedzUsuń
  31. Tak sobie myślę, że Wasz przyjaźń jest kwitnąca :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna przyjaź ubrana w kolory:) a ten bzowy dywanik cudny, z jakiego sznurka zrobiony? Zazdroszczę tej furtki i przyjaciółki mieszkającej za nią:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym razem sznurek bawełniany 5mm..szydełko nr 10

      Usuń
  33. Pęknie napisane, wykonane, sfotografowane, bo przyjaźń jest piękna ... :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj, przyjaźń jest pachnąca...Fajne zdjęcia....Pozdrawiam ciepło pa...

    OdpowiedzUsuń
  35. Beatko, zazdroszczę tych krzaków bzu we wszystkich kolorach w ogrodzie. Wyobrażam sobie ten zapach ! Koszyczek prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też mam taką zaprzyjaźnioną furteczkę ukrytą w bieli jaśminu i fiolecie jeżyn, okrytą welonem zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mieć przyjaciółkę tuż za furtką, wspaniale!
    A ten bzowy dywanik mnie zachwycił
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  38. Post o kwiatach.... prawie czuję ich zapach... a może o przyjaźni...to zazdroszczę, moje przyjaźnie po doświadczeniach są podszyte niewiarą że kiedyś komuś tak zaufam. Ale post w całości, z pięknymi zdjęciami ... CUDOWNY!!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Qrko, jaka ty jesteś romantycznie mądra i oddana prawdziwej przyjaźni, pozdrawiam Cię serdecznie. mam nadziej,że kiedyś się poznamy osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  40. kofam Twoją furtkę Qureczko... dziergadełka cudowne, dopieszczone i w urokliwych kolorkach; roślinność też zachwyca :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Zazdroszczę Wam troszkę tej furtki ;) To takie moje marzenie z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uroczy ogród wraz z jego wszystkimi kolorami.
    A miłość? Jej po prostu nie można przypisać jednego koloru, ponieważ mieni się wszystkimi odcieniami i barwami. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ach przyjaciółka za płotem marzenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. To wielkie szczęście mieć przyjaciółkę na wyciągnięcie ręki :)
    Pozdrawiam serdecznie, Marta

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja również byłabym szczęśliwa, gdybym miała obok przyjaciółkę. Piękne zdjęcia, z resztą jak zawsze. Pozdrawiam cieplutko i serdecznie zapraszam do siebie.Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękne kolory przyjaźni
    Dywanik cudny,wzdycham i pragnę od dawna :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne zdjęcia :) przyjaźń jest dla mnie bardzo ważna i choć jesteśmy od siebie 1000 km zawsze o sobie pamiętamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. O Qrcze a ja nie mam dywanika przy łóżku ... dotychczas mi nie przeszkadzało. Ale skoro już wiem, że BEZ dywanika zimno w stopy, to co teraz?

    OdpowiedzUsuń
  49. Przyjaźń o tak jest ważna, ale tylko ta szczera i prawdziwa a o taką w tym zwariowanym świecie coraz trudniej.
    Ale z Twoich zdjęć wieje optymizmem i latem a to lubię bardzo:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  50. Qrko taka przyjaźń jak Wasza jest bezcenna.

    P.S. Dawno się nie odzywałaś, nic do nas nie pisałaś

    OdpowiedzUsuń
  51. Pięknie u Ciebie. Zapraszam tez do mnie. Dorota http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękny wpis opatrzony pięknymi zdjęciami :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cudne zdjęcia i piękny wpis :)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥✿DZIĘKUJĘ✿♥♥♥