niedziela, 15 listopada 2015

Szal

  Jakiś czas temu dla Grażynki zrobiłam szal...
 
Już kiedyś taki robiłam-KLIK
I właśnie wtedy-ponad pół roku temu Grażynka wyraziła chęć przygarnięcia takiego szala...niestety nie mogłam znaleźć wówczas tej włóczki :(
 Kiedy we wrześniu dostałam kolejnego maila -postanowiłam ponownie poszukać tej wełenki...
 Tym razem się udało:)
Włóczka to 100% wełny-i dzięki temu bardzo dobrze się blokuje
A że akuraratnie zostało się odrobinkę wełny zrobiłam małą niespodziankę do kompletu
Grażynko-miłego noszenia:)))
Mam jeszcze kilka udziergów na półce....ale niestety brak możliwości blokowania.....jedynie w pokoju gościnnym jest wykładzina, na której  mogę to robić...i bezkarnie nakłuwać ją szpilkami:)
Ale około dwóch tygodni temu spalił się dom naszych przyjaciół...cała góra to istna ruina..Mama z dwójką nastolatków,która tam mieszkała-zadomowili się u nas....jak dopisze pogoda w środę zaczną remont dachu:))

49 komentarzy:

  1. Przepiekna, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo!
    Prawdziwe szczęście mieć takich przyjaciół :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szal przepiekny, Qrko
    Jest taki delikatny, a skoro w 100% welniany to z pewnoscia cieplutki
    Gratuluje wykonania
    Wyrazy wsparcia dla poszkodowanch Przyjaciol, niewyobrazalna tragedia
    Pozdrawiam
    A

    OdpowiedzUsuń
  4. Qrko, dobra duszo:) piękny szal znowu wydziergałaś:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny szal, delikatny jak mgiełka! Wiedziałam, że dobra z Ciebie duszyczka! Jak to dobrze, że w strasznych chwilach możemy liczyć na dobrych ludzi. Pójdziesz pieszo do nieba! Całuski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi...oby nie:)) tu na ziemi jest tak pięknie:))

      Usuń
  6. Cudowny szal :)) Moja chusta to zdecydowanie moja ulubiona :*
    Niesamowita z Ciebie duszyczka!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szliczny, a ostatnio dużo w mej garderobie filoteu. Sama się dziwię, skąd ten fiolet mnie naszedł. Dzień przed Wielkanocą, w ten sam sposób, góra domu, spaliła się mojej pracownicy, całe szczęście, że dom był ubezpieczony. Dobrze, że nic nikomu się nie stało.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne te ananaski, aż chciałoby się dziergać.
    Pozdrowienia. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  9. Qrko szal przepiękny, jak fioletowa , delikatna mgiełka, czapeczka do kompletu super, właścicielka na pewno zachwycona :))
    Bardzo współczuję Twoim przyjaciołom, na szczęście nikomu nie stała się krzywda . Mam nadzieję, ze odbudowa domu przejdzie sprawnie i bez kłopotów...

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczna fioletowa mgielka.

    WSpolczuje bardzo Waszym przyjaciolom!
    Dobrze, ze maja sie gdzie ogrzac..

    OdpowiedzUsuń
  11. prześliczna pajęczynka, urocza...wyjątkowa :) <3

    OdpowiedzUsuń
  12. a Przyjaciołom życzę siły i wytrwałości...

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzień dobry! Zaglądam tu pierwszy raz i od razu oniemiałam z zachwytu. Cudowny szal!!! Zachorowałam na taki. A można zapytać, skąd wzór?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu zajrzyj tu:
      http://intensywniekreatywna.blogspot.com/2013/09/ananasy-prolog.html

      Usuń
  14. Piękny szal z cudownej włóczki :-) Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cudowny szal - choć nie lubię fioletów ten bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne ananaski w przepięknym kolorze :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szalik i czapka dla Grazynki bardzo piekny. Ale zal mi Waszych przyjaciol, to nieszczescie. Trzymam kciuki, by sie praca udala a oni ponownie mogli jak najpredzej mieszkac w swoim domu. Jola

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dobrze mieć przyjaciół którzy pomogą w takim nieszczęściu, oby szybko udało się im wyremontować to co zostało zniszczone.
    A szal jak wszystko w Twoim wykonaniu cudny :) pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. delikatny jak babie lato - piękny ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładny! Podziwiam wszystkie Twoje robótki :) Ja coś do drutów, czy szydełka nie mam cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem, jak Ty to robisz, ale wygląda pięknie:)
    Dobrze,że zdarzają się ludzie, którzy widzą cierpienie innych...Współczuję im, to straszny cios dla nich taki pożar...

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny szal, delikatny jak pajęczyna... Ty to potrafisz pięknie wydziergać :)
    Współczuję pożaru i życzę wytrwałości, dobrze że mają Was... prawdziwych przyjaciół, poznaje się w biedzie... święte słowa <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Wrzosowe babie lato :) Cudowny komplecik wydziergałaś, jestem zachwycona, nowa właścicielka na pewno też :)
    Jak to dobrze, że są jeszcze na tym świecie tacy dobrzy i wrażliwi ludzie, jak Ty Qrko <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Jesteś wspaniała ! Jak to dobrze, że Ci biedni ludzie spotkali na swej drodze Ciebie :-)
    Szal doskonały :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Szal - misterne cudeńko. Jesteście dobrymi Przyjaciółmi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Chusta fantastyczna! Pięknie zblokowana :)
    To macie teraz pełną chatę i dobre serca :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteście dobrymi ludźmi:))))Szal i kapelusik ą śliczne i mają bardzo ładny kolor:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cudo !!! W moich kolorach :-)
    Misternie wykonane, że szok ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  30. Piekna !
    ale masz Qrko dobre seduszko

    OdpowiedzUsuń
  31. Qrko, a gdzie ten dom się spalił, czy ja i mój mąż możemy jakoś pomóc?????

    OdpowiedzUsuń
  32. Qro, Ty to masz dobre serce. I rączki zdolne.

    OdpowiedzUsuń
  33. twoimi zdolnościami można się ciągle zachwycać ....

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale cudo, wręcz zaczęłam zazdrościć Grażynie tego szala, niezwykle misterna robota, jak pajęczyna!

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie wiem skąd czerpiesz swoje pomysły, ale szal jest prześliczny. Delikatny niczym pajęczynka. Pozdrawiam serdecznie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/. Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ha! Kochane dziewczyny, nie zazdrośćcie, nie zazdrośćcie tylko zamawiajcie u Qrki taki sam szal. Jest nie tylko pięknie zrobiony, ale i niezwykle ciepły - ja jestem w nim zakochana ! Pozdrawiam Graszka :D

    OdpowiedzUsuń
  37. cudowny zal,delikatny jak mgiełka.
    Przykro kiedy kogoś spotyka tragedia.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękny szal..ale z tego co czytam Twoje serce najpiękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobra z ciebie duszyczka Qrko !
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  40. Super dziewczynka jesteś....Zdolniacha, że dech zapiera....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  41. Twoje szale są śliczne!
    Dobrze mieć takich Przyjaciół ja Wy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pięękny...! I fioletowy.. Na drutach potrafię trochę robić, ale szpilki i blokowanie?? Za cienka chyba jeszcze jestem.;-) Ale kiedyś się nauczę. Piękny masz dom, chciałabym taki na wsi. Na razie mam tylko koty.. Ale na dom może też przyjdzie pora;-)

    OdpowiedzUsuń

♥♥♥✿DZIĘKUJĘ✿♥♥♥