Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 grudnia 2018

Rewizyta

    W październiku przez pewien czas mieszkali u nas nasi przyjaciele, którzy nie zdążyli z kapitalnym remontem... Dziś są naszymi sąsiadami.
Zaproponowaliśmy im aby te dwa,trzy tygodnie byli u nas,ponieważ spodziewali się dziecka.
Przyszła mama musiałaby w innym wypadku zamieszkać 70km od domu...
Oliwka przyszła na świat kilka dni po tym jak zamieszkali u siebie:))
Dziś idziemy na sąsiedzką kolację.
 
Kocyk z myślą o Oliwce powstał jeszcze w listopadzie:) 
 
Mam nadzieję,że przypadnie do gustu mamie i córeczce💖




środa, 18 maja 2016

Kolor przyjaźni...

   Czy przyjaźń może w ogóle mieć jakiś kolor? Głupota:))
Ale czy aby na pewno?
Przecież przyjaźń to miłość...
A mądre ludzie mówią ,że miłość ma kolor czerwony
 
....a może różowy...jak okulary, przez które patrzymy na przyjaciela ?...
I jak kubraczek mojej imienniczki- małej ogrodniczki...córci przyjaciółki
Niestety bywa też żółta....
A mądre ludzie mówią ,że to kolor żółci..
Prawdziwa przyjaźń ma z pewnością kolor biały...
Jest czysta...
Ale kolor mojej przyjaźni ma też kolor jak bez...
Bo bez przyjaciela trudno jest żyć....
A kolor bzu ma też dywanik do sypialni,jaki zrobiłam mojej przyjaciółce...
Bo gdy rano się wstaje ..to bez dywanika jest chłodno w stopy:))
A z resztek "bzu" powstał jeszcze mały koszyczek
 
Bo w sypialni ..wiadomo sporo ważnych skarbów trzeba mieć...,bez których trudno zasnąć..
Ach ten bez....taki akuratny:))
Wszystkie te kolory bzu rosną w moim ogrodzie.....
 
A przyjaciółka...hihihihi tuż za furtką, która jest między naszymi ogrodami:)
Moja przyjaciółka zaś spełniła moje marzenie...marzenie dziewiarki....potem pokażę:))

poniedziałek, 21 marca 2016

Żeby nie było:)

        Żeby nie było ,że tak całkiem bez prac ręcznych:)))
 
 Ten wiosenny szyld zamówiła Dorotka
 
Do Dorotki poleciała też mała wiosenna zawieszka-ostatnio dłubię namiętnie te motylki...bo w oknach jeszcze akuratnie wiszą  śnieżynki....
Ania-klik zamówiła nr na domek
 
Do Miki powędrowały szyldy:
oraz nieodłączny wiosenny zwiastun:
Pewnego dnia od przyjaciółka dostałam maila,czy nie uszyłabym dla pewnej Monisi lalek:))
 Łoj!! Szycie to nie moja najmocniejsza strona...Wyszło tak...
Miał być Pan i Pani....miało być czerwono i zielono:))
Trochę galotków:))
 
Ten miesiąc mocno dla mnie pracowity,więc Mariola musiała się trochę naczekać:))

No i motylki:

piątek, 4 marca 2016

Kolejny dywan..

  Powstawał w styczniu...trwało to trochę dłużej niż zwykle.....bo w czasie małej choroby
 
Największy jak do tej pory....prawie 190cm średnicy
Tym razem dla mamy Kasi-koleżanki z pracy mojego męża.
 
Ten sam wzór robiłam już dla siebie...tylko kilka rzędów mniejszy
Muszę dokupić sznurka i zrobić sobie kolejne na górny korytarz....zostanie przez nie świetnie rozjaśniony:))
Zużyłam na niego 1300m sznurka!!!  
A oto wzorek da chętnych...akuratny również na serwetę:))


 Na Pomorzu czuć już wiosnę w powietrzu:))

piątek, 8 stycznia 2016

No ni ma!!!!


     Jak nigdy czekamy na śnieg a go ni ma!!

Na próżno dyżury w poszukiwaniu białego puchu....
Za oknem szaro,buro....jak futerko Henia

A jeszcze w środę takie słonko było 
 
tylko mrozik wielki!!
 
 Ponoć dziś ma w końcu spaść:))) 
Akuratnie  w kolorze śniegu powstało ostatnio....
Dla Joli:
dywanik sznurkowy
Oraz szyldy dla dzieci:
 
 Już wcześniej powstały dla Luizy-nietypowe jak dla mnie szyldy:
tu cały zestaw:
Po jakimś czasie dostałam zamówienie na dwa kolejne...


                                                         i lewa strona....
oraz drugi-ma być dekorem na okapie kuchennym
 

 
 stąd taśma dwustronna..

i mały gratisik...
 A na koniec szyldy dla Agnieszki:

i cała rodzinka razem:
A za oknem coś nieśmiało zaczyna delikatnie prószyć:)))))